Schronisko w Łupkowie

Schronisko na końcu świata w Łupkowie. Znajduje się trochę na uboczu, więc czuć tam jeszcze klimat prawdziwych Bieszczad. Warto wybrać się tam o każdej porze roku. Zdjęcia zrobiłam tej wiosny, kiedy gospodarzem był tam przemiły i niezwykle ciepły człowiek.

Jeśli wybieracie się w Bieszczady- warto przespacerować się do Łupkowa. Poza przyrodą i klimatyczną chatką nic tam nie ma ale moim zdaniem to atut a nie wada. Niedaleko znajduje się Schronisko Agroturystyczne Radosne Szwejkowo, prowadzone przez bieszczadzką legendę Krysię Rados. Schronisko jest tuż za stacją kolejową w Łupkowie, która, rzecz jasna, jest warta odwiedzenia. Polecam to miejsce dla szukających spokoju z dala od utartych, bieszczadzkich szlaków. Można dojechać z Cisnej lub Komańczy. Należy skręcić w drogę do Noweg Łupkowa i gdy miniemy wieś musimy bacznie obserwować lewą stronę. Mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Nowym a Starym Łupkowem, przy szutrowej drodze jest skręt do Schroniska na końcu świata. Piękne miejsce. Polecam

Ewa

koniec3
Fot. Ewa Żechowska
koniec1
Fot. Ewa Żechowska
koniec2
Fot. Ewa Żechowska
koniec4
Fot. Ewa Żechowska
koniec32
Fot. Ewa Żechowska
koniec31
Fot. Ewa Żechowska
koniec30
Fot. Ewa Żechowska
koniec5
Fot. Ewa Żechowska
koniec6
Fot. Ewa Żechowska
koniec16
Fot. Ewa Żechowska
koniec27
Fot. Ewa Żechowska
koniec15
Fot. Ewa Żechowska
koniec7
Fot. Ewa Żechowska
koniec28
Fot. Ewa Żechowska
koniec24
Fot. Ewa Żechowska
koniec8
Fot. Ewa Żechowska
koniec23
Fot. Ewa Żechowska
koniec25
Fot. Ewa Żechowska
koniec26
Fot. Ewa Żechowska
koniec9
Fot. Ewa Żechowska
koniec10
Fot. Ewa Żechowska
koniec11
Fot. Ewa Żechowska
koniec12
Fot. Ewa Żechowska
koniec13
Fot. Ewa Żechowska
koniec14
Fot. Ewa Żechowska
koniec17
Fot. Ewa Żechowska
koniec18
Fot. Ewa Żechowska
koniec19
Fot. Ewa Żechowska
koniec20
Fot. Ewa Żechowska
koniec21
Fot. Ewa Żechowska
koniec22
Fot. Ewa Żechowska