Zjedz

zjedz

Chata Wędrowca® je­st po­ło­żo­na w Wetlinie przy zej­ściu z żół­te­go szla­ku z Połoniny Wetlińskiej, a z dru­giej stro­ny – przy dro­dze głów­nej łą­czą­cej Cisną z Ustrzykami Górnymi. Znajduje się w bu­dyn­ku na nie­wiel­kim wznie­sie­niu. Część dla Gości to sa­la głów­na z ba­rem, prze­szklo­na we­ran­da oraz je­den ta­ras na ze­wną­trz. Dodatkowo na par­te­rze znaj­du­je się Sklepik.

Od wie­lu lat kar­mi­my w Bieszczadach stru­dzo­ny­ch wę­drow­ców. Na po­cząt­ku w Schronisku PTTK pod Małą Rawką, a od 2003 r. we wła­snym lo­ka­lu – w Chacie Wędrowca®

Szefem kuch­ni je­st Robert, wła­ści­ciel Chaty. Jego pra­wą rę­ką je­st Pani Barbara Stachoń, pra­cu­ją­ca z Nim od 20 lat.


Specjalnością Chaty, i w za­sa­dzie je­dy­ną sta­łą po­zy­cją, je­st Naleśnik Gigant z Jagodami® cer­ty­fi­ko­wa­ny ja­ko Bieszczadzki Produkt Lokalny. Jest przy­go­to­wy­wa­ny tyl­ko z na­tu­ral­ny­ch skład­ni­ków, bez ja­kich­kol­wiek do­dat­ków che­micz­ny­ch, i zu­peł­nie nie wy­glą­da jak tra­dy­cyj­ny pła­ski na­le­śnik. Przypomina ol­brzy­mie­go ra­cu­cha, ale spo­sób przy­rzą­dza­nia i uży­te skład­ni­ki nie ma­ją nic z ra­cu­chem wspól­ne­go. Jest bar­dzo słod­ki oraz ka­lo­rycz­ny. Jego na­zwa, re­cep­tu­ra i wy­gląd są od 2013 r. za­strze­żo­ne w Urzędzie Patentowym RP. Jest on po­da­wa­ny z biesz­czadz­ki­mi ja­go­da­mi, ale tak­że z tru­skaw­ka­mi, twa­ro­giem, jabł­ka­mi, se­zo­no­wy­mi owo­ca­mi a od 2017 bę­dzie rów­nież ser­wo­wa­ny w wer­sji wy­traw­nej. Ciasto bę­dzie wzbo­ga­co­ne przy­pra­wa­mi a na wierz­chu Giganta® po­ja­wią się róż­ne ro­dza­je mięs oraz wa­rzy­wa.


Chata nie ma sta­łej kar­ty. Wszystkie po­zy­cje są wy­pi­sa­ne na ta­bli­ca­ch ścien­ny­ch. W sta­łej ofer­cie je­st tyl­ko Naleśnik Gigant®

Chata Wędrowca® to pro­sta pol­ska kuch­nia z au­tor­ski­mi ak­cen­ta­mi ba­zu­ją­ca na se­zo­no­wy­ch lo­kal­ny­ch pro­duk­ta­ch i ich wy­so­kiej ja­ko­ści. Nie ofe­ru­je­my bo­gac­twa dań, nie ma­my sta­łe­go me­nu.

Każdego dnia przy­go­to­wu­je­my tyl­ko kil­ka po­traw z pro­duk­tów, któ­re uda nam się ku­pić u lo­kal­ny­ch do­staw­ców.

Ideę two­rze­nia po­traw opie­ra­my na tra­dy­cyj­nym spo­so­bie ich przy­rzą­dza­nia, bez uży­wa­nia pół­pro­duk­tów i pro­duk­tów go­to­wy­ch. Silnie prze­ciw­sta­wia­my się je­dze­niu w po­śpie­chu i tak zwa­nym fa­st fo­odom, a co za tym idzie – spo­ży­wa­niu pro­duk­tów ni­skiej ja­ko­ści. Wszystkie da­nia przy­go­to­wy­wa­ne są na miej­scu przez Roberta i Jego współ­pra­cow­ni­ków. Chata lan­su­je trend na­sta­wio­ny na przy­jem­no­ść sma­ko­wa­nia, de­lek­to­wa­nia się, od­kry­wa­nia no­wy­ch sma­ków za­mia­st ich bier­ne­go przyj­mo­wa­nia w po­śpie­chu. 

W kuch­ni Roberta, po­za pro­duk­ta­mi naj­wyż­szej ja­ko­ści, kró­lu­ją przy­pra­wy. Ich bo­gac­two za­chwy­ca. Z każ­dej od­by­tej po­dró­ży po świe­cie Robert przy­wo­zi po­kaź­ną licz­bę eg­zo­tycz­ny­ch przy­praw i do­dat­ków, a tak­że gar­ść ku­chen­ny­ch in­spi­ra­cji. Nie boi się ich uży­wać. Eksperymentuje, mie­sza, do­da­je, odej­mu­je – na mia­rę praw­dzi­we­go al­che­mi­ka. Dlatego w każ­dym je­go da­niu moż­na do­szu­kać się nie­ty­po­wy­ch aro­ma­tów i nie­stan­dar­do­wy­ch sma­ków.

Nie je­st to miej­sce do­sko­na­łe, ide­al­ne i wol­ne od ludz­ki­ch po­my­łek, ale wkła­da­my w nie ca­łe na­sze ser­ce i czas. Każdego ro­ku sta­ra­my się ulep­szać każ­dy de­tal, za­ska­ki­wać no­wo­ścia­mi i na­pra­wiać po­peł­nio­ne błę­dy.

Autorskie po­tra­wy Roberta, któ­re naj­czę­ściej ser­wu­je­my i któ­re są Jego spe­cjal­no­ścią:

Zupa ba­ra­ni­nów­ka | ba­ra­ni­na, ziem­nia­ki, fa­sol­ka szpa­ra­go­wa, ce­bu­la, czo­snek, cay­en­ne, kmi­nek, śmie­ta­na
Maczanka se­ro­wa, czy­li biesz­czadz­kie fon­due | ce­bu­la, bryn­dza, pe­sto, por, su­szo­ne po­mi­do­ry
Pstrąg gór­ski z pie­ca
Jagnięcina w ma­ry­na­cie jo­gur­to­wej z pie­ca
Kotlet z sie­ka­nej ja­gnię­ci­ny z ko­zim se­rem
Kotlet ba­ra­ni z so­sem ma­ro­kań­skim
Oryginalny sma­żo­ny ser sło­wac­ki | biesz­czadz­ka brusz­ni­ca

Do pi­cia pro­po­nu­je­my:

Domową le­mo­nia­dę | Słowacką Kofolę z becz­ki | Cydr z Ignacowa  | Beczkowe pi­wa ze Słowacji: Saris, Saris Tmavy, Zlaty Bażant | Staropramen Niefiltrowany z Czech | Lokalne pi­wa z Bieszczadzkiej Wytwórni Piw Rzemieślniczych Ursa Maior | Domowy Krupnik

Szef kuch­ni ce­ni so­bie wol­no­ść i kre­atyw­no­ść. Nie pod­da­je się tren­dom, mo­dom i ucie­ka od utar­ty­ch szla­ków. Stawia na naj­waż­niej­szą rze­cz w kuch­ni – SMAK.

Robert zo­stał wy­róż­nio­ny w 2015 i 2016 r. jed­ną Czapką Kucharską pre­sti­żo­we­go prze­wod­ni­ka ku­li­nar­ne­go Gault&Millau, naj­waż­niej­sze­go na świe­cie obok prze­wod­ni­ka Michelin.

Zapraszamy

robert
Robert | Fot. Agata Grzybowska
wnal1
Naleśnik Gigant z Jagodami | Fot. Wojciech Ptak
nalesnik1
Naleśnik Gigant z Jagodami | Fot. Agnieszka Rodowicz
ewanal
Naleśnik Gigant z Jagodami i Obcy | Fot. Agnieszka Rodowicz
ch5
Widok z Chaty | fot. Ewa Żechowska
mal1
Chata Wędrowca | Fot. Agnieszka Małek | agnieszkamalek.com |
kolaz
Fot. Rafał Lipski | Fot. Ewa Żechowska
chata
Wnętrze Chaty | Fot. Agnieszka Rodowicz
apple1
Fot. Ewa Żechowska
nalezupa
Fot. Agnieszka Rodowicz
pstrag
Pieczony pstrąg | Fot. Agnieszka Rodowicz
salatka
Sałatka z ko­zim se­rem | Fot. Agnieszka Rodowicz
zupa3
Zupa z so­cze­wi­cą | Fot. Agnieszka Rodowicz
weranda
Weranda | Fot. Agnieszka Rodowicz